Dla Doros艂ych (109794) Jaki opis na gg gdy zdradzi艂 i rzuci艂 mnie ch艂opak? 2010-08-04 21:04:32; Za艂贸偶 nowy klub Poradniki z kategorii. Bardzo du偶o o mnie my艣la艂 w ci膮gu tych wszystkich lat. Cho膰 na pocz膮tku czu艂 si臋 okropnie zraniony i w艣ciek艂y, nigdy nie przesta艂 mnie kocha膰. Przez ca艂y czas utrzymywa艂 kontakt z Kasi膮 i 艁ukaszem. Kontakt potajemny, oczywi艣cie. W ten spos贸b dowiadywa艂 si臋, co u mnie s艂ycha膰. Wiem, 偶e mo偶e zabrzmie膰 to banalnie i melodramatycznie, ale m贸j 艣wiat si臋 zawali艂, kiedy m膮偶 zostawi艂 mnie dla innej kobiety. Kompletnie si臋 tego nie spodziewa艂am. Przez dwadzie艣cia lat uznawa艂am nasze ma艂偶e艅stwo za udane. Jak si臋 potem okaza艂o, karmi艂am si臋 z艂udzeniami, a smutna rzeczywisto艣膰 po prostu mnie przeros艂a. Rzucanie uroku to praktyka, kt贸ra istnieje od wiek贸w i ma na celu zniszczenie lub spowodowanie szkody w 偶yciu innej osoby. Najcz臋艣ciej motywowane jest ch臋ci膮 zwi膮zania kogo艣 z sob膮 lub zemsty mi艂osnej. Je艣li podejrzewasz, 偶e kto艣 rzuci艂 na ciebie kl膮tw臋, warto zna膰 objawy, kt贸re mog膮 na to wskazywa膰. Mog膮 to by膰 m.in. problemy zdrowotne, finansowe czy [鈥 By艂am z ch艂opakiem 1,5 roku. Wszystko by艂o ok, dogadywali艣my si臋 i potem nagle z dnia na dzie艅 ze mn膮 zerwa艂 ok艂ama艂 i zostawi艂 dla innej Ale podejd藕my do tego z innej strony. Kiedy ch艂opak rzuci艂 prac臋 to pewnie autorka od razu si臋 o tym dowiedzia艂a, nie? I zapewne od razu dosz艂o do tej rozmowy, w kt贸rej on jej t艂umaczy艂 m.in. zasady dotycz膮ce p艂atno艣ci (czyli ten moim zdaniem niejednoznaczny fragment). On dopiero wyja艣nia艂 jej na jakich zasadach ma to wygl膮da膰. Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Co mam zrobi膰, je艣li chopak niedawno rzuci艂 mnie dla innej? a teraz ca艂y czas na mnie patrzy. Co to mo偶e znaczy膰.? Koniec sprawy, ale nie dla mnie. Nie wiem, jak dalej 偶y膰 z dr臋cz膮cymi mnie wyrzutami sumienia, cho膰 nikt mnie o nic obwinia. Opowiedzia艂am wszystko siostrze, a ona - jak to ona - zacz臋艂a mnie pociesza膰, 偶e to tylko nieszcz臋艣liwy zbieg okoliczno艣ci. 呕e ka偶dy w mojej sytuacji m贸g艂by zachowywa膰 si臋 podobnie. Witam Cie, ja by艂am w podobnej sytuacji tylko, ze moj mezczyzna nie zostawil mnie dla swojej bylej tylko po prostu dla innej po prawie 6 latach wspolnego zycia szykowania sie do 艣lubu, z dnia na dzien odszedl chwalil sie naszym wspolnym znajomym jaka to wspania艂a dziewczyne ma ja to wszystko musialam wys艂uchac i przetrawic w sobie, tak bardzo bolalo ze do dnia dzisiejszego pozozstawilo to Nie zostawi艂 nas dla tej m艂odej, zostawi艂 wtedy dla innej kobiety, z t膮 m艂od膮 zwi膮za艂 si臋 na ko艅cu, ale to w艂asnie j膮 zostawi艂 dla mnie, by walczyc o mnie. Pisz臋, ze by艂 m艂ody i g艂upi, bo tak w艂asnie si臋 zachowywa艂- jak wielkie dziecko. Teraz wreszcie jest inny, wykazuje dojrza艂o艣膰 i w rozmowie i w 艣wiatopogl膮dzie. 76AF. crybabyy Do艂膮czy艂: 2013-06-16 Miasto: krak贸w Liczba post贸w: 636 10 lutego 2015, 14:20 Dziewczyny, nie wiem co mam ze sob膮 zrobi膰...jeszcze nigdy nikogo tak nie kocha艂am. Mo偶e byli艣my ze sob膮 kr贸tko, bo nieca艂y rok, ale dla mnie to wystarczaj膮co, by kogo艣 pokocha膰 ca艂ym sercem. A on odszed艂..nie wierz臋 w to co si臋 sta艂o. Dalej mam nadziej臋 i wierz臋 w to, 偶e si臋 odezwie. K艂贸cili艣my si臋 ostatnio, ci膮g艂e pretensje, dosz艂y do tego nerwy i stres na uczelni, moje problemy rodzinne, ale nigdy nie przesz艂o mi przez my艣l, 偶eby go zostawi膰. By艂 dla mnie wszystkim, ca艂ym 艣wiatem, moim m臋偶czyzn膮, moim idea艂em...nie chce mi si臋 je艣膰, nie chce mi si臋 spa膰. Czuj臋 jakby kto艣 wyrwa艂 mi wszystkie wn臋trzno艣ci. Co ja mam teraz zrobi膰, pom贸偶cie, prosz臋... Edytowany przez crybabyy 10 lutego 2015, 14:21 Guren 10 lutego 2015, 15:14 Przecie偶 prawie ka偶da doros艂a kobieta zanim znalaz艂a swojego obecnego partnera przez to przesz艂a. Z艂amane serce to w zasadzie podstawa m艂odo艣ci i trudno tu w zasadzie co艣 innego radzi膰 ni偶 po prostu "偶yj dalej". Bo 偶y膰 dalej trzeba. Zajmij si臋 jak najwi臋ksz膮 ilo艣ci膮 rzeczy. Uczysz si臋, pracujesz? Wsta艅 godzin臋 wcze艣niej i po膰wicz. Zapisz si臋 na si艂owni臋, fitness, lekcje j臋zyka. Im wi臋cej zaj臋膰 tym mniej b臋dziesz my艣le膰. To jedyna sensowna rzecz jak膮 mo偶esz zrobi: nie my艣le膰. I uwierz, nie ty jedna przez to przechodzisz, wiele z nas by艂o w takiej sytuacji. Wiem ze trudno w to uwierzy膰 ale to naprawd臋 z biegiem czasu s艂abnie i w ko艅cu mija. Do艂膮czy艂: 2011-09-08 Miasto: Gda艅sk Liczba post贸w: 27090 10 lutego 2015, 15:15 ja si臋 po czym艣 takim zbiera艂am roku. by艂o to r贸wno 10 lat temu, ale pami臋tam ka偶dy szczeg贸艂. jezu jak dobrze, ze on mnie wtedy zostawi艂 - zmarnowa艂by mi 偶ycie. mo偶e to okropne, ale do tej pory, ciesz臋 si臋 z ka偶dego jego nieszcz臋艣cia - jakie艣 5 lat temu przeje偶d偶a艂am przez skrzyzowanie i widzia艂am jak wjecha艂 komu艣 w ty艂ek - sta艂am na czerwonym, wi臋c otworzy艂am okno i zacz臋艂am bic brawo ;D Do艂膮czy艂: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba post贸w: 86163 10 lutego 2015, 15:25 Jak to mawiaja- jeden blizej idealu :D crybabyy Do艂膮czy艂: 2013-06-16 Miasto: krak贸w Liczba post贸w: 636 10 lutego 2015, 15:30 ZizuZuuuax3 napisa艂(a):A ja Ci nie powiem aby艣 po prostu 偶y艂a dalej bo si臋 nie da. Wiem co czujesz, przesz艂am przez to samo. Facet mnie rzuci艂 bo zakocha艂 si臋 w innej. Ponad rok leczy艂am si臋 z mi艂o艣ci do niego. Nie uznaje czego艣 takiego jak g艂owa do g贸ry i 偶yj dalej, mi艂o艣膰 to co艣 wi臋cej, to silne uczucie kt贸re nie minie w 5 min. Je偶eli jeszcze mo偶na to trzeba ratowa膰 zwi膮zek, walczy膰. Rok to niby nie 10 lat ale to te偶 d艂ugo. Prosz臋 Ci臋... Niech dziewczyna wyjdzie z tego z twarz膮, a nie b艂aga jakiego艣 durnia o drug膮 szans臋. Trzeba mie膰 troch臋 godno艣ci i rozumu, a nie becze膰 u faceta na wycieraczce i smarka膰 mu w r臋kaw, namawiaj膮c nie艣mia艂o na "seks na pogodzenie". Rozumiem zawalczy膰 o zwi膮zek, kiedy obydwoje chc膮 utrzyma膰 go na powierzchni, maj膮 wsp贸lny maj膮tek, interesy i dzieci. Je艣li to szkolne zakochanie, to raczej nie mi艂o艣膰. Mi艂o艣膰 to wyb贸r, a nie burza to tylko moje zdanie. Czy ja gdzie艣 napisa艂am, 偶e zamierzam mu becze膰 pod wycieraczk膮 i b艂aga膰, 偶eby do mnie wr贸ci艂? Nie, nie zamierzam, bo te偶 mam swoj膮 godno艣膰 i wiem, 偶e do mi艂o艣ci nikogo nie zmusz臋. I nie, to nie jest szkolne zakochanie. Nie mam 15 lat, a nawet je艣li bym mia艂a, to uwa偶am 偶e wiek nie ma tu nic do rzeczy. Co do innych odpowiedzi..tak, ucz臋 si臋, 膰wicz臋, daj臋 korepetycj臋, czytam, spotykam si臋 z lud藕mi, ale co z tego?! co z tego?! skoro nie ma tej jedynej osoby, kt贸ra by艂a dla mnie wszystkim, kt贸rej m贸wi艂am o wszystkim...nic si臋 dla mnie nie liczy艂o, nic, tylko on. Najgorsze, 偶e to sta艂o si臋 nagle.. jeszcze w pn by艂o cukierkowo, a w sb to si臋 sta艂o...I owszem s膮 r贸偶ne etapy mi艂o艣ci, istnieje co艣 takiego jak burza hormon贸w, zakochanie, bla bla bla! Ale tak czy siak mi艂o艣膰, to tak silne emocje i uczucie, 偶e dla mnie nie istnieje co艣 takiego jak jej miara. Albo si臋 kocha albo nie i nikt mi nie powie, 偶e to by艂o g艂upie zauroczenie, bo chcia艂am sp臋dzi膰 z tym cz艂owiekiem 偶ycie. To si臋 po prostu wie, jak spotka si臋 tego jedynego... nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzi膰. crybabyy Do艂膮czy艂: 2013-06-16 Miasto: krak贸w Liczba post贸w: 636 10 lutego 2015, 15:33 cancri napisa艂(a):Jak to mawiaja- jeden blizej idealu :D nie bardzo rozumiem.. Do艂膮czy艂: 2009-10-28 Miasto: Krak贸w Liczba post贸w: 3981 10 lutego 2015, 15:37 .nie chce mi si臋 je艣膰, nie chce mi si臋 spa膰A- przynajmniej zrzucisz par臋 zb臋dnych kg a je艣li ich nie masz to B-pewnie uda Ci si臋 zrobi膰 co艣 konstruktywnego na co mnie zawsze brakuje czasu bo 艣pi臋. My艣l pozytywnie. To boli ale kszta艂tuje charakter, owszem ju偶 nigdy si臋 tak nie zakochasz....艣lepo. Basti81 10 lutego 2015, 15:39 Co poradzisz jak nic nie poradzisz. Niestety takie jest zycue, kazdy znas zna to uczucie i chyba kazdy zgodnie przyzna ze poprostu musi uplynac czas. Do艂膮czy艂: 2013-05-16 Miasto: rzesz贸w Liczba post贸w: 1614 10 lutego 2015, 15:45 crybabyy napisa艂(a):Aksiuszka napisa艂(a):ZizuZuuuax3 napisa艂(a):A ja Ci nie powiem aby艣 po prostu 偶y艂a dalej bo si臋 nie da. Wiem co czujesz, przesz艂am przez to samo. Facet mnie rzuci艂 bo zakocha艂 si臋 w innej. Ponad rok leczy艂am si臋 z mi艂o艣ci do niego. Nie uznaje czego艣 takiego jak g艂owa do g贸ry i 偶yj dalej, mi艂o艣膰 to co艣 wi臋cej, to silne uczucie kt贸re nie minie w 5 min. Je偶eli jeszcze mo偶na to trzeba ratowa膰 zwi膮zek, walczy膰. Rok to niby nie 10 lat ale to te偶 d艂ugo. Prosz臋 Ci臋... Niech dziewczyna wyjdzie z tego z twarz膮, a nie b艂aga jakiego艣 durnia o drug膮 szans臋. Trzeba mie膰 troch臋 godno艣ci i rozumu, a nie becze膰 u faceta na wycieraczce i smarka膰 mu w r臋kaw, namawiaj膮c nie艣mia艂o na "seks na pogodzenie". Rozumiem zawalczy膰 o zwi膮zek, kiedy obydwoje chc膮 utrzyma膰 go na powierzchni, maj膮 wsp贸lny maj膮tek, interesy i dzieci. Je艣li to szkolne zakochanie, to raczej nie mi艂o艣膰. Mi艂o艣膰 to wyb贸r, a nie burza to tylko moje zdanie. Czy ja gdzie艣 napisa艂am, 偶e zamierzam mu becze膰 pod wycieraczk膮 i b艂aga膰, 偶eby do mnie wr贸ci艂? Nie, nie zamierzam, bo te偶 mam swoj膮 godno艣膰 i wiem, 偶e do mi艂o艣ci nikogo nie zmusz臋. I nie, to nie jest szkolne zakochanie. Nie mam 15 lat, a nawet je艣li bym mia艂a, to uwa偶am 偶e wiek nie ma tu nic do rzeczy. Co do innych odpowiedzi..tak, ucz臋 si臋, 膰wicz臋, daj臋 korepetycj臋, czytam, spotykam si臋 z lud藕mi, ale co z tego?! co z tego?! skoro nie ma tej jedynej osoby, kt贸ra by艂a dla mnie wszystkim, kt贸rej m贸wi艂am o wszystkim...nic si臋 dla mnie nie liczy艂o, nic, tylko on. Najgorsze, 偶e to sta艂o si臋 nagle.. jeszcze w pn by艂o cukierkowo, a w sb to si臋 sta艂o...I owszem s膮 r贸偶ne etapy mi艂o艣ci, istnieje co艣 takiego jak burza hormon贸w, zakochanie, bla bla bla! Ale tak czy siak mi艂o艣膰, to tak silne emocje i uczucie, 偶e dla mnie nie istnieje co艣 takiego jak jej miara. Albo si臋 kocha albo nie i nikt mi nie powie, 偶e to by艂o g艂upie zauroczenie, bo chcia艂am sp臋dzi膰 z tym cz艂owiekiem 偶ycie. To si臋 po prostu wie, jak spotka si臋 tego jedynego... nie wiem jak sobie z tym wszystkim cierpliwy, wszystko przyjmie. Wyla艂a艣 tutaj absurdaln膮 ilo艣膰 niepotrzebnych i zupe艂nie irracjonalnych emocji. Zr贸bmy tak, 偶e przeczytasz to po dw贸ch miesi膮cach i wtedy porozmawiamy na spokojnie, bo widz臋, 偶e w takim stanie masz nawet problem z czytaniem ze zrozumieniem. Mi艂o艣膰 to NIE jest zakochanie, motylki w brzuchu, hu艣tawki emocjonalne i Werter w 偶贸艂tej kamizelce i niebieskim fraku. Mi艂o艣膰 to nie wieczny haj, cukierki i silny poryw serca. To trwa艂e zaanga偶owanie bez ca艂ej tej s艂odkiej otoczki. crybabyy Do艂膮czy艂: 2013-06-16 Miasto: krak贸w Liczba post贸w: 636 10 lutego 2015, 15:46 nihilll napisa艂(a):.nie chce mi si臋 je艣膰, nie chce mi si臋 spa膰A- przynajmniej zrzucisz par臋 zb臋dnych kg a je艣li ich nie masz to B-pewnie uda Ci si臋 zrobi膰 co艣 konstruktywnego na co mnie zawsze brakuje czasu bo 艣pi臋. My艣l pozytywnie. To boli ale kszta艂tuje charakter, owszem ju偶 nigdy si臋 tak nie zakochasz....艣lepo. Ale dlaczego 艣lepo...przecie偶 mi艂o艣膰 to zawsze ryzyko...nigdy nie wiadomo jak si臋 wszystko potoczy..po prostu nie mog臋 w to uwierzy膰 Do艂膮czy艂: 2014-11-28 Miasto: Rzym Liczba post贸w: 3904 10 lutego 2015, 15:49 Przejdzie ci, wierz mi.